Jawna metodologia

Jak liczymy Twoją wartość rynkową

Liczba o wynagrodzeniu ma sens tylko wtedy, gdy wiesz, skąd się wzięła. Poniżej dokładnie to, jak działa silnik płacowy grovio — łącznie z tym, czego nie potrafi.

1. Źródła, nie jedno źródło

  • Aktualne ogłoszenia z polskich portali pracy — od czasu przepisów o jawności wynagrodzeń coraz częściej podają realne widełki, a nie „atrakcyjne wynagrodzenie”.
  • Statystyki publiczne (GUS, Eurostat) jako punkt odniesienia dla poziomu całej rodziny stanowisk — nigdy jako sam percentyl.
  • Ustrukturyzowany research rynkowy pobierany na żądanie dla roli, gdzie ogłoszeń jest mało — zawsze oznaczony jako szacunek.
  • Anonimowe widełki raportowane przez użytkowników grovio, z niższą wagą niż zweryfikowane ogłoszenia.

2. Ważenie: zaufanie i świeżość

  • Każde źródło ma wagę zaufania. Widełki z jawnym minimum i maksimum liczą się więcej niż pojedyncza deklaracja.
  • Każda obserwacja traci wagę w czasie — z okresem połowicznego zaniku zależnym od źródła. Widełki z ostatniego miesiąca ważą więcej niż te z pół roku temu.
  • Dokładne dopasowanie roli liczy się w pełni, pokrewne role z tej samej rodziny — częściowo. Tak samo z miastem: Twoje miasto w pełni, inne częściowo.
  • Obserwacje odstające poza 1,5 × rozstęp międzykwartylowy są odrzucane przed policzeniem percentyli.

3. Od brutto do tego, co realnie zostaje

  • Netto liczymy według zasad na 2026: umowa o pracę (ZUS, składka zdrowotna, progi PIT, kwota wolna) oraz B2B (podatek liniowy i ryczałt, podstawy ZUS, składka zdrowotna).
  • Pokazujemy tę samą medianę rynkową na umowie o pracę i na fakturze B2B, żeby porównanie było uczciwe, a nie brutto kontra netto.
  • Jeśli widełki opublikowano jako brutto, nigdy nie prezentujemy ich po cichu jako kwoty na rękę.

4. Czego nie będziemy udawać

  • Gdy danych dla Twojej roli i miasta jest za mało, mówimy to wprost i oznaczamy wynik jako ostrożne oszacowanie, nie pomiar.
  • Przy każdym wyniku widać pewność: niska, średnia lub wysoka — zależnie od liczby ważonych obserwacji.
  • Pokazujemy percentyle (P10, mediana, P90), a nie jedną liczbę „powinieneś zarabiać X”, bo rynek to zawsze przedział.
  • Nie publikujemy i nie udostępniamy pojedynczych obserwacji, pracodawców ani danych zgłoszonych przez użytkowników.

Znane ograniczenia

  • Udziały, premie i benefity nie wchodzą do percentyli wynagrodzenia podstawowego.
  • Bardzo wysokie i bardzo niszowe role mają mało danych publicznych niemal z definicji.
  • Role zdalne opłacane z zagranicy zaburzają lokalne widełki — traktujemy je jako osobny rynek tam, gdzie potrafimy to wykryć.